Solar: „Wielki Quebonafide to jest postać, którą stworzyłem prawie od zera.”

0
7950
views

Parę miesięcy temu Solar zniknął z social media i zajmował się nagrywaniem swojego solowego albumu. W ostatnim czasie zdążyliśmy już usłyszeć pierwszy singiel zapowiadający płytę. Jak się jednak okazuje, krążek może nie ujrzeć światła dziennego, gdyż stoją na przeszkodzie inne osoby. Największym problemem w tym momencie jest producent Deemz, który zażyczył sobie niewyobrażalnie dużych stawek. Jak mówi raper: „Moja płyta jest już nagrana, brakuje jej aranży i miksów, ale na barykadzie staje Deemz, który nie jest w stanie dogadać się na finansowe warunki. Stawki, które sobie krzyknął są w ogóle kosmiczne. To są stawki, o których nie słyszałem w całej karierze. Nikt nigdy nie zap**rdolił takich stawek. Powinienem wcześniej sobie sprawę. Wiem, ale uznałem, że jest to mój koleżka.” Dodatkowo w całą sprawę zostały wplątane kolejne osoby. „Chciałem nakręcić klip, zrobić sesję zdjęciową. Poprosiłem różne osoby z SB Maffiji, którym znacznie pomogłem. Żabson… Dobrze wiesz ile Ci pomogłem. Queba… Kolejna osoba, którą wniosłem do mainstream’u. Wielki Quebonafide to jest postać, którą stworzyłem prawie od zera. Reto… Ten Pan był w totalnej piździe w momencie w którym zapraszaliśmy go na kawałek „Halo ziom”, on był gościem jak B.R.O.. Kiedy poprosiłem go uczestnictwo w moim klipie to odmówił.”

Jak myślicie, jest to prowokacja? Reklama nowej płyty? Czy rzeczywiście szykuje się rozłam?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here