KAMP!

0
113
views

Zazwyczaj staram się nie pisać o muzyce, o której nie mam pojęcia. Z drugiej strony, dlaczego mam nie przemycać dźwięków, które naprawdę są godne polecenia i rozbujały nawet mnie – zatwardziałego, hermetycznie zamkniętego słuchacza rapu, którego ostatnim albumem, którym się jarał spoza gatunku rap był „Ghost Hardware” Buriala z 2007 roku.

KAMP! to zespół pochodzący z Łodzi tworzący muzykę elektroniczną. 23 listopada 2012 na sklepowe półki trafiło ich debiutanckie LP pt. „Kamp!”. Album całkiem przypadkiem trafił w moje uszy. Sprawa dość śmieszna ale prawdziwa. Swojego czasu zostałem oskarżony przez kumpla, że dość mocno wkręciłem mu muzykę hip-hopową, za to on nie miał szans pokazać mi czegoś kozackiego z innych gatunków. Poprosiłem go, żeby puścił mi jeden kawałek, który rozniesie mi głowę. Jak się domyślacie trafił w samo sedno.

Początkowo byłem mocno zaskoczony, że takie produkcje dzieją się w Polsce. „Przecież to nie brzmi po polsku!” – to była pierwsza myśl, jaka przyszła mi do głowy. Dziś KAMP! to zespół, którego poczynana śledzę na bieżąco i łykam wszystko, co wypuszczają.

Jeżeli na SHC są osoby, które znają produkcje podobne do tych kampowych i uważają, że warto je podklepać to śmiało zapraszam. Chętnie sprawdzę inne gatunki, przecież nie samym rapem człowiek żyje. Przyznam, że tego typu elektronika mocno mnie jara i im więcej będę jej znał, tym bardziej będę szczęśliwszym człowiekiem.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here