Czas na zmiany! Nadchodzi Daro

0

Byłem przekonany, że hip-hopowy idol nazwany „ŻYWYRAP!” nie odkryje ani jednego polskiego Drake, Nasa czy też nawet Snoop Liona. Oglądając filmy z eliminacji można było się pośmiać z kilku osobistości, zobaczyć kilka przeciętnych występów, czy też kpić z zachowania członków jury (pozdro Wdowa, nie każda rapująca dziewczyna dobrze rapuje). Wszystko było smętne i nudne dopóki na scenę nie wszedł Daro!

Warszawski raper zaciekawił mnie do tego stopnia, że poświęciłem aż kilkanaście minut mojego cennego czasu na znalezienie o nim informacji i przede wszystkim doszukania się kawałka, który zaprezentował przed ELO HG Bilonem i spółką.

5:05…

 

Tak wiem, powiecie szit. A ja powiem, że się nie zgadzam. Wy powiecie – argumenty? Ja powiem – nie mam! Daro od pierwszych wersów wpadł mi w ucho, szybko znalazłem mp3 w sieci i już od kilku tygodni hula w moich słuchawkach. Piękny bit, tekst nawet okej i przede wszystkim sposób rapowania! Kawałek „Czas na zmiany” to moje osobiste odkrycie roku 2013. Buja mnie niesamowicie!

 

Na koniec dodam, że jeszcze nie sprawdzałem innych tracków Dara i jakoś dobrze się z tym czuje. Nie chcę, żeby moje zauroczenie „Czas na zmiany” zostało zepsute przez inne, już niekoniecznie tak wspaniałe utwory warszawiaka. Może mam coś na bani, może mam zwyczaj jarać się dziwną muzyką ale to chyba dobrze?

Aha, mój współlokator, taki koleś w okularkach co to słucha tylko He Is Legend, Massive Attacków i innych OSTERów na początku powiedział: „wyłącz to dziadostwo”. Teraz mówi puść „Czas na zmiany”, bo fajne to. Wstrzymajcie się z linczowaniem, bo z Wami może być podobnie.

CZAS NA ZMIANY, CZAS CZAS NA ZMIANY ZIOMUUUUUUUUUUŚ!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here