Zdajemy sobie sprawę, że tytuł może brzmieć jak clickbait, jednak nic bardziej mylnego. Zarówno platforma Facebooka jak i Instagrama, nieustannie stara się podnosić swoje standardy kierując się dobrem społeczności. Przykładem może być ukrywanie fotografii, które zachęcają do restrykcyjnych diet czy zabiegów medycyny estetycznej ujawnione w ubiegłym roku.

Dziś, strona przychodzi do nas z kolejnym unowocześnieniem, które wydaje się być znacznie bardziej kontrowersyjne. Jak donoszą media, Instagram zaczyna walczyć z grafiką, a konkretniej z fotografiami obrobionymi w Photoshopie. Jeśli przychodzą wam na myśl ulepszone fotomodelki bądź blogerki naginające rzeczywistość w social mediach, musimy was rozczarować. Jest to proces nieco bardziej złożony i dotyka osoby, które wykorzystują program jawnie, nie powiększając kształtów, a tworząc swego rodzaju sztukę. Problem dotknął m.in. fotografa Toby’ego Harrimana, który dodał efekt tęczy na tle gór.

Posty uznane za niewłaściwe, znikną z walla oraz przestaną być wyświetlane pod hashtagami. W dalszym ciągu, będą jednak widniały na naszym profilu, oznaczone komunikatem ”Fałszywa Informacja”. Nie jesteśmy pewni, czy droga w którą zmierza serwis jest poprawna, a raczej czy fotografie objęte działaniami aby na pewno rażąco dotykają społeczność. Autentyczność jest sprawdzana dwuetapowo, tak więc niezależne podmioty zewnętrzne samoczynnie akceptują bądź odrzucają konkretny post. Do czego doprowadzi nowa funkcja? Z tą myślą, pozostawiamy każdego z osobna.