Obecnie podstawą dla wszystkich marek odzieżowych jest prowadzenie Social Media. Przeglądając SM Siberia Hills zauważymy przekrój kolekcji: Aliens, Sailor Moon, Skepta w różowo-fioletowym kamo, koncertujący Skepta.

W zasadzie ten brand mieszczący się w Los Angeles przykuł uwagę wszystkich: od Billie Eilish, przez Travisa Scotta aż do Belli Hadid. I to co robi przykuwa również naszą uwagę. Daf Orlovsky, założyciel marki został zapytany przez Highsnobiety o to jak dojrzewała marka. Udało im się złapać założyciela marki podczas Paris Fashion Week… i zaczęło się od wspomnianego w tytule Kanye Westa.

“Poznałem Kanye w Nowym Jorku będąc jeszcze w liceum. Powiedziałem mu, że nie jestem tylko fanem, a że chce z nim pracować przy ubraniach.” mówi dla HighSnobiety Orlovsky. “Dał mi swój e-mail, a w jednej z wiadomości dołączył nawet Virgila Abloha. Wtedy uświadomiłem sobie, że rzeczywiście mogę to zrobić. “

W zasadzie brzmi to jakby marzenie miało stać się rzeczywistością. Parę lat później wyrzucono go jednak ze szkoły designu (Parson Design School). Wtedy odbył podróż do Himalajów i Indii… i to stało własnie miało ogromny wpływ na markę Orlovskyego. Pokazuje to, że nie zawsze jedna porażka musi przeważać nad nadchodzącym sukcesem.

Poza faktem, że ogromnym sukcesem obiło się kolekcja, gdzie główną rolę grała Sailor Moon, od marki wychodziły również bardziej mroczne rzeczy. Z resztą, liczba inspiracji jest dosyć spora. Wśród nich Orlovsky podaje między innymi Francisa Bacona, malarza działającego z zeszłym wieku, Eminema z lat dwutysięcznych, Rafa Simonsa oraz Alexandra McQueena.

Kolekcja Aliens dostała swój lookbook na pustyni, skąd wyszły pierwsze wzmianki o kosmitach. Co sądzicie o marce?