Większość artystów nie ukrywa, że poza sferą muzyczną, pracuje nad wieloma różnorodnymi inwestycjami. Dzięki temu, poza talentem artystycznym – stają się również przedsiębiorcami. Przykładów moglibyśmy mnożyć, natomiast dziś skupimy się na Jay-Z, a konkretniej firmie, którą kieruje – Armand de Brignac.

Luksusowe szampany cechują się metaliczną etykietą, a dzięki przewrotnej historii, zyskały nie lada zainteresowanie. Najpewniej, pomysł zrodził się na przełomie lat 40 i 50, natomiast trunek oficjalnie powrócił na salony w 2006 roku. Wówczas, Jay-Z wykupił połowę udziałów, a w listopadzie 2014 roku, stał się właścicielem firmy, o czym dowiedzieliśmy się również z singla ”Show Me What You Got”. Konglomerat LVMH ogłosił, że wykupił od rapera 50% udziałów, natomiast wszelkie szczegóły finansowe pozostają owiane tajemnicą. Rozmowy między Moët Henessy, a Armand de Brignac rozpoczęły się już w 2019 roku.

”Today, we are incredibly proud to be partnering with them and believe that the combination of our Champagne experience and international network coupled with Shawn JAY-Z Carter’s vision, the strength of the Armand de Brignac brand and quality of its range of prestige cuvées will allow us to take the business to new heights across the world” – Philippe Schaus, CEO Moët Hennessy

Istotnym faktem jest równy podział udziałów, który pozwoli na rozwój i sojusz ale i nie wykluczy rapera z kierowania marką.