I zdecydowanie to jedna z najlepszych informacji w czasie kwarantanny!

Zaczęło się niewinnie – od wydania Maradony. I wielu z nas, słuchaczy, zapewne zajarało się jak dziecko, że Płomień 81 wraca. No i każdy pewnie powiedział to na osiedlu.

W zasadzie kolejne single tylko pokazywały świetny dobór gości, mających znaleźć się na płycie – Kabe, Louis Villain, Paluch, Kali – płyta miała zawierać różnorodność – i rzeczywiście. Udostępniona wczoraj lista gości tylko utwierdziła w przekonaniu o różnorodności. Do tamtego grona dołączyć trzeba jeszcze Kaczego, Hemp Gru, Gedza, Aviego i Włodiego.

Taka mieszanka zapewniła mieszankę wybuchową na albumie. 12 numerów (nie licząc Intro i Outro – 10) dopracowanych w każdym szczególe, łączy w sobie zarówno newschool jak i oldschool. Artyści koniecznie chcieli pokazać współistnienie tych dwóch rodzajów muzyki, nie robiąc przy tym czegoś, z czym nie czuliby się dobrze.

Z resztą wychodzące po drodze interpretacje kawałka “Powiedz na osiedlu” w wykonaniu takich artystów jak Miły ATZ, Avi/Luis Villain czy Małach/Rufuz tylko dolewały oliwy do ognia. Już nawet nie chcemy mówić, że pojawią się jeszcze interpretacje takich graczy jak Young Igi, Rau i wielu innych. Spodziewamy się naprawdę ogromnego ognia. Interpretacje będą dostępne na oddzielnej płycie, dołączanej do preorderu Szkoły 81.

Wracając do albumu, nie można zapomnieć o producentach. Tutaj należy się głęboki układ w kierunku RAU, Gedza, Louisa Villain, Worka, PSR, OER, Szweda. Naprawdę dobra robota. Wierzymy, że każdy tutaj znajdzie coś dla siebie.