O ogromnym wpływie i przenikaniu mody przez rynek muzyczny i jego czynnym udziale, wiemy nie od dziś. Wszelacy raperzy od lat uczestniczą w projektach czołowych przedsiębiorstw, które przygotowują dla nas dedykowane pary obuwia. W obliczu narastającego zainteresowania, zwłaszcza.

Wobec powyższego, postanowiliśmy podsumować nasze ulubione wydania, które zostaną w pamięci wielu z nas na długo. Swoją wyjątkowość budują wieloma czynnikami, jednak koniec końców każdy z nas ma własnego faworyta.

Nike Dunk High LE x Wu Tang Clan – 1999 rok

Rozpoczynamy od najstarszego modelu, które umieściliśmy w zestawieniu. Niezależnie od tego czy jesteście fanami starej szkoły czy nie, znaczenie Wu Tang Clan na rynku muzycznym jest niepodważalne. Dziś, po 21 latach od wydania z kolekcji Nike Dunk ”Be True” nadal zapłacilibyśmy wiele, aby mieć je w swojej szafie. Trudna do zdobycia kolorystyka F&F, rzekomo trafiła na półki Training Camp w Nowym Jorku, jednak ilość par jest nieznana po dziś dzień.

Air Jordan IV x Eminem ”Encore” – 2005/2017 rok

Slim Shady, z okazji premiery albumu ”The Encore” został zaproszony do współpracy z Jordan Brand. Pierwsza wersja IV z 2005 roku była jednak dostępna wyłącznie w formie F&F. Nieco zmodyfikowana kolorystyka z 2017 roku, trafiła do sprzedaży w 23 egzemplarzach. Tym samym, każde z wydań duetu, kwalifikuje się do najrzadszych par Air Jordan. Przy okazji, warto wspomnieć o sylwetce AJ IV z 2015 roku, stworzonej przy udziale firmy Carhartt.

Nike Air Yeezy x Kanye West – 2009 rok

Wbrew dzisiejszym trendom, Kanye West niejednokrotnie łączył siły z wieloma innymi markami, przed współpracą z adidas. Był to m.in. projekt BAPESTA z A Bathing Ape (2005) czy Reebok S. Carter w (2008). Rok 2009 był dla rapera szczególny, a to m.in. dzięki kolaboracji z Nike, która przyniosła Air Yeezy 1 & 2. Aby zdobyć swoją parę, należało się nieco postarać, a w krótkim czasie wydania stały się grailem wśród wielu artystów. Po dziś dzień, są to jeden z najbardziej pożądanych sylwetek na rynku odsprzedaży.

Louis Vuitton x Kanye West – 2009 rok

Początkowo, zakładaliśmy że każdemu z raperów poświęcimy wyłącznie jeden projekt, jednak uznaliśmy, że powyższy duet jest na tyle znaczący, że nie sposób go ominąć. Dom mody, docenił barwną choć charakterystyczną i znacznie odbiegającą od jego klienteli postać artysty, tworząc kolekcję obuwia. Każdy model, został nazwany na cześć osoby, która była bliska sercu Kanye’ego Westa. Don powstał na cześć ówczesnego managera Dona C, wydanie Jasper, nawiązywało do przyjaciela i barbera – Ibna Jaspera, natomiast Hudson, do artysty wytwórni GOOD Music znanego jako Mr Hudson. Choć cena każdej sylwetki była spora, wyprzedała się co do jednej sztuki.

Nike Air Max 90 x Dizzee Rascal x Ben Drury ”Tongue n Check” – 2009 rok

Sam Ben Drury współpracował z Nike już w przeszłości, tym razem do duetu dołączył Dizzee. Brytyjski raper i producent wpisujący się w klimat grime, znakomicie odnalazł się wśród świata obuwia, pracując na bazie śnieżnobiałych AM 90 z odważnym, różowym językiem. Jak się domyślacie, sprzedaż była ograniczona.

Vans Syndicate Old Skool & Pro “S” x Golf Wang (Tyler, The Creator) – 2013/2014 rok

Przeskakujemy niemalże połowę dekady do naszego faworyta, zarówno muzycznego jak i jednego z bardziej lubianych projektów Vans z artystami. Choć na dzień dzisiejszy, uwaga większości jest skierowana na współpracę z Converse, wiernie pamiętamy o przeszłości. W 2013 roku, do sprzedaży trafiły cztery wersje kolorystyczne stworzone pod szyldem Golf Wang. Rok później, wydano kolejne trzy wersje z różową podeszwę, która znacząco kontrastuje z cholewką.

adidas EQT Running Guidance ’93 x Pusha-T ”King Push” & ”Black Market” – 2014/2015 rok

EQT Support samo w sobie jest dość wyjątkowym wyborem, 27 letnia sylwetka doczekała się niezliczonych wydań i projektów. Pusha-T dał nam minimalistyczny wyraz dwóch kolorystyk, których materiał cholewki przypomina pękającą teksturę. Biel i czerń okazują się być najlepszym doradcą!

Dziś kończymy pierwszą część naszego podsumowania, podczas gdy jej kontynuację ujrzycie już niebawem! Dodamy tylko, że zestawienie nie ma skupiać każdego z wydań stworzonego u boku raperów, a te, które najbardziej zapadły nam w pamięć.