Od kilku dni, Paryż tętni życiem w związku z pokazami, które zakończą się 3 marca. W związku z tym, wrze również internet, który relacjonuje zarówno kolekcje, klimat jak i każde potknięcie. Tym razem, padło na japońską markę Comme des Garçons.

Nieprzyjemna sytuacja wynikła z powodu stylizacji głów modeli. Zdajemy sobie sprawę, że może brzmieć to dość zabawnie, jednak w istocie sprawa wywołała wiele kontrowersji. Jako że na pokazie wystąpili zarówno biali modele jak i czarnoskórzy, peruki naśladujące plecione warkoczyki zostały odebrane jako sprzeniewierzenie kulturowe. Doprowadziło to do wysnucia wniosków o obrazę kultury, a nawet samych osób uczestniczących. Firma przeprosiła za zajście, zapewniając że charakterystyka nie miała na celu nikogo obrazić ani lekceważyć. Ponadto, głos zajęła stylistka, która wyjaśnia że peruki miały nawiązywać do Starożytnego Egiptu oraz Tutanchamona.

Naszym skromnym zdaniem jest to zupełna nadinterpretacja, która wzbudza odczucia jakoby na siłę szukano krzywdzących podtekstów. Zwłaszcza, że moda jest inspiracją samą w sobie. Mimo to, sytuację dostrzegło wiele osób co więc oznacza, że reakcja firmy była wskazana. Warto dodać, że temat rasizmu czy kulturowych przywłaszczeń jest częstym oskarżeniem w stronę czołowych marek. Opinię zostawiamy więc każdemu z osobna.