Słoń: “Boję się, że zostanę prawnie skazany na podstawie tekstów kawałków.”

0
słoń

Raper komentuje sytuację Bonusa RPK. #MURZABONUSEM

Do więzienia za teksty?

Słoń znany jest ze swojego zamiłowania do straszliwie wulgarnego, a czasami wręcz odrażającego odłamu w rapie. Horrorcore to podgatunek hip-hopu, gdzie warstwa liryczna mocno skupia się na tematach sadyzmu, przemocy, torturami, narkotyków i seksu.
Horrorcore znany jest ze swojego czarnego humoru oraz mrocznej, ciężkiej warstwie muzycznej. Ale… Czy lubienie horrorów to przestępstwo?

Bonus RPK, ostatnio został skazany na 5 i pół lat więzienia oraz prawie 500 tysięcy złotych kary za handel narkotykami. Głównymi dowodami w sprawie były zeznania “małego świadka koronnego” oraz… tekst jego kawałka.

W numerze “60” znajdziemy linijki skierowane ku “świadkom” oraz “kapusiom”. Nie trudno odgadnąć, że Bonus nie ma dla nich słów otuchy i szacunku. Sąd uznał, że ten kawałek jest przyznaniem rapera do kontaktu z oskarżającym go “małym świadkiem koronnym”. Bonus RPK przez cały okres trwania procesu uznawał inaczej. Track został nagrany i wydany przed zarzutami w stronę rapera z Warszawy.

Słoń przestępcą?

Teraz o swoją wolność obawia się Słoń. Raper na swoim Instagramie poruszył temat wyroku Bonusa. Co gdyby jego również oskarżyć o “przestępstwa” popełnione w tekstach tracków?

Raper wspomniał utwór “Karol Kot” z albumu Świetlików “Las putas melancólicas y exlusivas”. – Kawałek opisywał seryjnego mordercę z Krakowa, Karola Kota. Oni po prostu nagrali o tym kawałek. I może by trzeba to zgłosić do prokuratury, bo oni mogą coś wiedzieć i zatajać w tej sprawie. Przecież nagrali o tym piosenkę – proponuje Słoń.

Druga rzecz, jeszcze głupsza niż to, co powiedziałem, to jest historia Zdzisława Marchwickiego, który był domniemanym seryjnym mordercą kupę lat temu. Został skazany, pomimo że nie było zasadniczo żadnych dowodów. Mało tego, po latach wyszło, że dowody były spreparowane. Historia fatalna, która działa się kupę lat temu w systemie komunistycznym – mówi raper. – I zgadnij, co się teraz dzieje. Typ pokazał na Bonusa palcem. Nie ma dowodów, są teksty piosenek. Ja to mówię na głos i nie wierzę, że mówię tak debilną rzecz na głos. Naprawdę.

Słoń obawia się o własną wolność – Ta sytuacja jest przerażająca. Ja się tego, bez kitu, boję. Nie boję się tego, że podejdzie do mnie jakiś zbir na ulicy i mi roz***rdoli łeb cegłą, bo to się może stać wszędzie. Ja się boję tego, że zostanę prawnie skazany na podstawie tekstów kawałków. Bez żadnych dowodów, bez niczego. Bo ktoś pokazał na mnie palcem.

To jest chore, to jest pop***dolone, to jest pozbawione wszelkiej moralności i logicznego myślenia. Nie wiem, dlaczego taka rzecz ma miejsce. To jest wbrew prawu. Tak jak Bonus mam własną działalność, płacę podatki. To mi się może stać, to się może stać każdemu z nas – kończy raper.

#muremzabonusem

Post udostępniony przez braindeadslon (@braindeadslon)

W innych wiadomościach, Żabson ogłasza się Mojżeszem – nowy singiel rapera!