Jak wiemy, nowojorska marka czerpie inspirację z wielu źródeł, nierzadko w oparciu o politykę oraz szeroko pojętą sztukę. Nie zawsze jest to powodem kontrowersji, natomiast przez 27 lat działalności, Supreme znalazł się na wokandzie sądowej kilkakrotnie.

W tegorocznym wiosennym sezonie pojawiła się m.in. letnia kurtka ozdobiona kamuflażem (Blessings Ripstop Shirt). Na plecach umieszczono grafikę mnicha – Luang Phor Koon wraz z czerwonym haftem pisma yant oraz tatuażami zarezerwowanymi dla buddyjskich mnichów. Niestety wizerunek nie spodobał się Agencji Rządowej, National Office of Buddhism oraz świątyni Wat Ban Rai. Fotografię wykonano w 2002 roku, a jak wynika z oskarżeń, została nieprawnie użyta przez markę oraz narusza rzekome prawa autorskie. Wnuk mnicha podkreśla, że fotografia wykorzystywana dla takowych celów jest obraźliwa.

Sprawa wydaje się nie być oczywista, ponieważ prawa do wykorzystywania materiałów w świecie mody, są poparte odpowiednimi przepisami. Tajski Departament Własności Intelektualnej nie posiada praw do ww. obrazu tak więc świątynia będzie musiała udowodnić, że jest autorem i utrzymuje własność. Tawatchai Sanprasit – menadżer, podkreśla chęć dialogu z Supreme przed podjęciem kolejnych kroków.