Wspomnienia z letniej edycji Bright

0

Trochę czasu już minęło od zakończenia letniej edycji Brighta, bowiem targi odbywały się w dniach 3-5 lipca, ale uznałem, że zimowa (18 już) edycja zbliża się wielkimi krokami i może ten wpis skłoni kogoś do zrobienia sobie zimowej wycieczki do stolicy Niemiec. Ostatnio do sieci wypłynęła informacja o ponownej zmianie miejsca imprezy, więc tym bardziej warto o tym napisać. Od tej pory, targi będą się odbywały się przy Brunnenstrasse 19-21, w budynku, który nazywa się WarenhausJandorf. Organizatorzy tej imprezy zawsze wyszukują miejsc postindustrialnych, wyglądających wręcz jak opuszczone. Tworzy to niesamowity klimat i świetnie wpasowuje się w tego rodzaju imprezę.

Bright już na dobre wpasował się w Berlin FashionWeek, który odbywa się dwa razy do roku. 17 edycja obfitowała jak zwykle w masę świetnych brandów, które wystawiały swoje najnowsze kolekcje. Nie zabrakło tam nawet takich gigantów jak Puma czy RefuelDistribiution, który prezentował kolekcję między innymi Mitchell &Ness i Startera. Zagościły również Polskie marki – mogliśmy oglądać produkty między innymiBackyardCartel, Transmission czyTurbokolor. Chłopaki z TK wystawiają się już od kilku edycji.

Bright to targi typowo skatowo/streetwearowe. Powoduje to że zbierają się tam ludzie z półświatka streetwearowego z całego świata. Energia, którą czujemy już od samej bramy to naprawdę coś niesamowitego. Wszędzie masa bardzo pozytywnie nastawionych ludzi. Przechadzasz się po stoiskach i nie musisz się niczym stresować. Można pogadać, zrobić zdjęcia, napić się piwa. Idziesz dalej, przechodzisz koło stoiska JiltedRoyalty, widzisz tam siedzącego Jay’aReada i jedyne o czym myślisz to uciec jak najdalej. Błąd. Jay okazuje się mega pozytywnym gościem.  Stoisko Zoo York to też było coś. Dwóch gości we frakach i kapeluszach jeżdżących na tandemie i zaczepiających kogo się tylko da.  Takich akcji jest cała masa. Tam nikt niczym się nie przejmuje. Liczy się zabawa i zajebiste wspomnienia.

Rzeczą która mnie zaskoczyła był fakt, że na każdym kroku spotykałem się z dotąd nie znanymi mi napojami, które pochodzą z serii Glaceau. Spróbowałem i uznałem, że są świetne.

Teraz, kiedy siedzimy i przygotowujemy się do zimowej edycji targów, które odbędą się w dniach 15-17 stycznia 2014r, wspominamy sobie jak fajnie było latem.

IMG_3378 IMG_3387

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here