Przedwczoraj świat biznesu obiegła bardzo cenna informacja: Eric Liedtke po 25 latach odchodzi z adidasa. Odgrywał on kluczową rolę w zarządzie. Była to osoba odpowiedzialna między innymi za rozpoczęcie partnerstwa z Parley (gdzie obie marki odpowiedzialne były za tworzenia obuwia z przetworzonego plastiku wyłowionego z oceanu). Jemu też zawdzięczamy kolaboracje z Kanye Westem, Pharellem Williamsem oraz Beyonce.

Kasper Rorsted, CEO adidasa, wypowiada się w ten sposób o członku zarządu:

“Eric Liedtke has done a great job in positioning adidas as the creator sports brand. I can only praise his marketing expertise, his unrivaled passion for our brands and his commitment to sustainability. Together with all adidas employees, I would like to extend our heartfelt gratitude to Eric and wish him all the best for his future endeavors.”

Ale to nie wszystko

Jakby więc nie było, szkoda firmie takiego zawodnika. Jednak nie tylko u niemieckiego giganta szykują się zmiany w zarządach. Dowiedzieliśmy się dzisiaj, że zarząd Nike opuszcza jego obecny CEO, Mark Parker.

Schodzący z tronu prezes Nike rozpoczął swoją karierę w firmie w 1979 roku. Od tego czasu wspinał się na szczyt, by w 2006 objąć swoje obecne stanowisko. Parker był trzecim prezesem amerykańskiego giganta. Jego następcą ma zostać John Donahoe, CEO ServiceNow, a także członek zarządu między innymi NIKE.

Mark Parker wspomniał nawet sam, że Donahoe może być lepszy w digitalizacji tak ogromnego biznesu.

Czy wraz z rokiem 2020 i wymianą zarządów spodziewać się możemy ogromnych zmian w butgrze?

Koniecznie zaobserwuj na instagramie @streetwearhypeclub, żeby być na bieżąco! Więcej ciekawostek ze świata butów znajdziesz w zakładce FOOTWEAR.